Dalekie krainy

Podróże dają nam poczucie wolności i zaspokajają naszą potrzebę oglądania coraz to nowych miejsc oraz są wyrazem spełnienia naszej natury zdobywców. Niemalże wszyscy uwielbiamy wycieczki, wypady dalsze lub bliższe. Dzięki nim nasza ludzka ciekawość świata może zostać zaspokojona. Turystów można podzielić na kilka grup, w zależności od wielu czynników. Jednym z nich jest ilość osób podróżujących razem.

Wyspy Kakaowe - Odległe Krainy - zdjęcie

Niektórzy lubią wycieczki zorganizowane przez wszelkiego rodzaju biura podróży. Są to wieloosobowe eskapady z dokładnym planem zwiedzania, rezerwacją miejsc, przewodnikami, popularnymi rozrywkami itd. Takie wyjazdy są ubrane w ściśle określone ramy czasowe i przestrzenne. Wyjeżdżamy, dajmy na to, do Egiptu. Plan wycieczki przedstawia się następująco:

  • dzień pierwszy - stolica - Kair;
  • dzień drugi - piramidy w Gizie;
  • dzień czwarty - grobowce w innym miejscu;
  • dzień piąty - progi na Nilu;
  • dzień szósty - muzea, kąpiele w Morzu Śródziemnym;
  • dzień siódmy - powrót do domu

Jak widzimy, taki sposób zwiedzania nie jest jakoś wybitnie atrakcyjny. Może zobaczy się to, co najpopularniejsze, ale jednak zawsze będziemy ograniczeni. Zawsze będziemy musieli gonić za wycieczką. Nie będzie czasu na zanurzenie się w kairski tłum i poczucie jego rytmu.

Drugą grupą ludzi jest ta część, która w turystyce szuka czegoś więcej aniżeli tego, co jest trendy. To osoby pragnące przeżywać podróż intensywnie, odczuwać świat całym sobą, całym ciałem. Tacy ludzie wybierają się na wypady niewielkimi grupami, w rejony mniej znane, często graniczące ze znanymi miejscowościami albo zgoła zupełnie nieznane miejsca - jakieś zapomniane krainy, odludzia, góry, stepy, dżungle. Wtedy trzeba się liczyć z wieloma niebezpieczeństwami, chorobami, brakiem wygód. Ale jednocześnie można mieć świadomość dawania czegoś od siebie - poświęcenia się jakiemuś celowi. To jest właśnie przejaw nieskończonej ciekawości ludzkiej i jego potrzeby zdobywania świata. Dzięki wyprawom kilkuosobowym można dokładniej zgłębić jakąś kulturę, lepiej poznać kraj, jego krainy.

Według mnie prawdziwa turystyka zaczyna się wtedy, kiedy jesteśmy w stanie przestać myśleć o wygodach, gdy jesteśmy w stanie założyć postawienie sobie celu i zdobycie go. Nieodzownym elementem takiego podejścia jest konieczność radzenia sobie z licznymi przeciwnościami - spanie na ziemi, w namiocie, jedzenie konserw a nawet polowanie. Jednakże w tym leży cała przyjemność podróżowania. Jedziemy gdzieś nie tylko po to, aby wypocząć nic nie robiąc, ale przede wszystkim aby odpoczywać kreatywnie i w ruchu. Aby spełniać swoje potrzeby zdobywania poprzez nawiązywanie kontaktów w ludźmi innej nacji, poprzez zdobywanie szczytów, poprzez przemierzanie nieznanych krain. Dalekie krainy czekają, niezbadane przez nas...

© Shadow